sobota, 5 kwietnia 2014
poniedziałek, 24 marca 2014
hold me tight, don't let me breathe*
nie wiem czemu, dlaczego. po prostu pękło coś. pękło i rozlało się to wszystko.
a ja tonę.
* ed sheeran FireFly
piątek, 14 lutego 2014
when the night has come...
nocą wszystko wygląda inaczej. wszystko wydaje się być możliwe.
nic zdaje się być wszystkim i wszystko niczym.
noce we mnie się panoszą. siekają na kawałki myśli. duszę. serce.
z kawałeczków zbieram się za dnia.
nic zdaje się być wszystkim i wszystko niczym.
noce we mnie się panoszą. siekają na kawałki myśli. duszę. serce.
z kawałeczków zbieram się za dnia.
noce we mnie szaleją.
sobota, 1 lutego 2014
donciu kraj - said/ write/ sing Asic, the Guru
"Mam w głowie tyle pytań i jeden wierszyk" (Jędruś, syn Ani i Grzesia)
jedno zdanie, myśl... spostrzeżenie. urzekło mnie niezmiernie. a autor ledwo od ziemi odrósł i mówić się jeszcze uczy. a że ja w słowach rozkochana, że słów głodna to z zachwytem jeszcze na twarzy pozwalam sobie tu zapisać "ku pamięci" mądrości tych krztynę.
słowa docierają ostatnio inaczej. inaczej je ważę, inaczej oceniam. inaczej też w sobie wszystko układam.
próbuję, próbuję jakoś to obejść.
ale w tych słowach bez sensu - tańczę pijana, w słowa ubrana
Każdy dzień przypomina mi to,
Jesteś pośrodku mej głowy jak echo,
Pogubiliśmy gdzieś kod,
Potem pomyliliśmy peron,
Biegnę do Ciebie,
Jak sprawne wojsko pokonuję próg,
Gapie się w gwiazdy na niebie,
Tak jakbym wiedział, że nie czekasz już-uż
Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam tylko ciągnie mnie w dół,
Zostań, poukładaj mi sny,
Jeden z nich na pewno to My,
Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam, nie chce się dzielić na pół,
Zostań, poukładaj mi łzy,
Jedna z nich na pewno to Ty
//Jamal = Peron//
jedno zdanie, myśl... spostrzeżenie. urzekło mnie niezmiernie. a autor ledwo od ziemi odrósł i mówić się jeszcze uczy. a że ja w słowach rozkochana, że słów głodna to z zachwytem jeszcze na twarzy pozwalam sobie tu zapisać "ku pamięci" mądrości tych krztynę.
słowa docierają ostatnio inaczej. inaczej je ważę, inaczej oceniam. inaczej też w sobie wszystko układam.
próbuję, próbuję jakoś to obejść.
ale w tych słowach bez sensu - tańczę pijana, w słowa ubrana
Każdy dzień przypomina mi to,
Jesteś pośrodku mej głowy jak echo,
Pogubiliśmy gdzieś kod,
Potem pomyliliśmy peron,
Biegnę do Ciebie,
Jak sprawne wojsko pokonuję próg,
Gapie się w gwiazdy na niebie,
Tak jakbym wiedział, że nie czekasz już-uż
Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam tylko ciągnie mnie w dół,
Zostań, poukładaj mi sny,
Jeden z nich na pewno to My,
Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam, nie chce się dzielić na pół,
Zostań, poukładaj mi łzy,
Jedna z nich na pewno to Ty
//Jamal = Peron//
piątek, 24 stycznia 2014
rozbite kawałki
zmęczenie daje o sobie znać. przerażające jak szybko człowiek zapomina dlaczego coś robi? w imię czego się rozkłada na czynniki pierwsze swoje priorytety.
rozkładam bezwładnie ręce, jestem bezsilna i bezwolna. wiem jeszcze mniej niż zwykle.
poniedziałek, 6 stycznia 2014
think too much
uparty człowiek... czasem nawet nie zdaję sobie sprawy jak bardzo. i czym to powodowane?
zeszłoroczne lekcje - nieodrobione, noworoczne postanowienia - nie postanowione, rozgrzebane serce - niepoukładane.
dlaczego, mimo że wszystko mówi "nie"... ja dalej w to brnę? nieposkromione to we mnie.
wtorek, 24 grudnia 2013
czy to już czas na postanowienia noworoczne?
wigilijnie, melancholijnie, podsumowująco...
kiedy zrodził się ag maruda? w którym momencie kolory poszarzały wypaczając obrazek całości? daleko mi jakoś do wszystkiego. jednocześnie nie mogę złapać odpowiedniego dystansu.
przytłoczyłam samą siebie, a próbując się jakoś z tego wygrzebać ... coraz bardziej się zakopuję.
czas najwyższy zebrać się do kupy i jakoś nad tym zapanować, ogarnąć.
kiedy zrodził się ag maruda? w którym momencie kolory poszarzały wypaczając obrazek całości? daleko mi jakoś do wszystkiego. jednocześnie nie mogę złapać odpowiedniego dystansu.
przytłoczyłam samą siebie, a próbując się jakoś z tego wygrzebać ... coraz bardziej się zakopuję.
czas najwyższy zebrać się do kupy i jakoś nad tym zapanować, ogarnąć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

