jest późno, chce mi się spać, bardzo chce mi się spać. ale przede mną 20 stron notatek na diagnozę potrzeb socjalno-opiekuńczych, które do jutra muszą się znaleźć w mojej głowie. znowu straciłam kontrolę nad tym wszystkim. znowu dałam się wmanewrować w nadrabianie zaległości za kogoś lub dla kogoś. dałam się wmanewrować w "tą brudną robotę" i dlatego teraz jestem tu i ledwo patrze na oczy, ale przecież jeszcze trzeba czytać. pojutrze jeszcze opiekuńcza. a potem jeszcze tylko osobowość... i licencjacik ... i można będzie spokojnie przespać noc. choć i to nie jest, tak do końca, pewną jeszcze sprawą. cholera jedna wie, co jeszcze wydarzyć się może. generalne nerwowo i brutalnie walczę z samą sobą i z rzeczywistością dookoła.
ale i promyczki są już też ... pierwsze nieśmiałe oznaki wiosny - nowe życie
Weronika przyszła dziś na świat o 16 05 w naszym cudownym J. szpitalu. 56 cm długości i 3150 g wagi. moja chrześnica.
dziewczyna zdrowa i cała, mama z tego, co wiem też, tata szczęśliwy.
agon się cieszy mimo, że smutny
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weronika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weronika. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 stycznia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)

